Źródło: archiwum prywatne
Zawsze czekałam na koncert "(nie)zakazane piosenki" - to wyjątkowe wydarzenie w naszym mieście, które "ściągało" do Warszawy prawdziwe tłumy z całego kraju. Miałam ogromną przyjemność kilkukrotnie rozmawiać, uścisnąć dłonie i wyrazić wdzięczność Powstańcom Warszawskim, którzy - wtedy jako nastolatkowie - stanęli do walki. Dla mnie to bardzo ważne spotkania, które na zawsze pewnie pozostaną we wdzięcznej pamięci... Największą wdzięczność kieruję do pana kapitana Janusza Walędzika ps. "Czarny" i pana pułkownika Jakuba Tomasza Nowakowskiego ps. "Tomek". We wdzięcznej modlitwie pamiętam o Powstańcach, którzy już z tego świata odeszli... Dziękuję z serca pani Zosi Czekalskiej ps. "Sosenka" - to był zaszczyt być tak blisko...
Źródło: archiwum prywatne
Jestem wdzięczna każdemu - zwłaszcza naszym Bohaterom, którzy nie wiem skąd - mieli energię, by odpowiadać na pytania, które pewnie słyszeli kilkaset razy... Nigdy nie zapomnę atmosfery - zarówno podczas koncertu, jak i po wydarzeniu. Dziękuję Powstańcom za czas, który poświęcili, za życzliwość, za dobre słowa. Za możliwość powiedzenia "Dziękuję"...
Dziękuję też Tomkowi za prowadzenie wydarzenia. Dziękuję Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie i Panu Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za miłe spotkania w tej wyjątkowej atmosferze w dn. 1 sierpnia... To były piękne spotkania...
Czuwaj, wiaro!
.jpg)


